księga gości

2011
listopad
2010
marzec
2009
marzec
2007
grudzień
lipiec
kwiecień
luty
2006
listopad
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
2004
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
2003
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj



Chwalipięta

A jednak jeszcze jedna notka będzie.

Kilkoma wydarzeniami chciałabym się podzielić:
1. Licencjat zdany na 5 i 5 z całego toku studiów (czerwiec 2010)
2. Dostanie się, czy raczej zostanie na pedagogice na SGGW. Przekonała mnie możliwość zrobienie później doktora, ale jak się okazało w trakcie, studia doktoranckie może kiedyś będą...
3. Zrezygnowałam z kulturoznawstwa na UW. Może jeszcze tam kiedyś wrócę...
4. Po kilku miesiącach dostałam olśnienia i temat mojej przyszłej pracy magisterskiej brzmi "Manga i anime, jako wrota do japońskiej przestrzeni społeczno kulturowej". Jestem boska. Wiem ;)
5. Odgrzebałam ołówki. Jakby kogoś interesowało moje bazgroły można podziwiać na DA http://pusiek.deviantart.com/
6. Rysunek boksera będzie wydrukowany w kalendarzy fundacji SOS Bokserom, a na aukcji na rzecz tejże organizacji, został sprzedany za 100 zł!
7. Jutro kończę kurs na prawo jazdy. Trzymać kciuki, co bym zdała za pierwszym razem.



pandora-puszka 2011-11-23 00:54:40 skomentuj (0)
Sercowe porządki

I znowu na chwilę wracam. Nie długą, pewnie tylko na jedną notkę.

Trochę się pozmieniało. Przede wszystkim zakończył się pewien etap w moim życiu. Ważna dla mnie przez wiele lat znajomość. To byłą moja decyzja. Bolało. Bolało bardzo. I dalej boli. Mam nadzieję, że będziemy mogli kiedyś jednak porozmawiać na żywo. Na pewno jeszcze nie teraz. Pytanie czy druga strona będzie chciała... Zrozumiem, jeśli nie, bo i ma co mieć mi za złe. Mimo wszystko naprawdę dobrze wspominam wspólnie spędzony czas. Mam nadzieję, że nie tylko ja. W sumie pewnie zawsze będzie dla mnie kimś ważnym.

Teraz mam Jarka. Kocham go jak jeszcze żadnego, a znamy się raptem dwa miesiące. Ba, nie sądziłam, że mnie kiedyś aż tak weźmie. Spełniło się moje małe marzenie, że budząc się przy nim, zakochuję się w nim od nowa. Będąc z nim nie chce słuchać rozumu. Wiem, ze to może zaboleć, ale mam taką szaloną nadzieję, że jednak wszystko się uda. "Będzie dobrze. Nie ma innej opcji" jak to sama ludzi pocieszam... Boże... Tak bardzo chcę, żeby to się nie rozpieprzyło... Proszę...

Płakałam przez niego (a trochę i przez własną głupotę) częściej niż przez kogokolwiek innego. Jako jedyny facet doprowadził mnie to etapu "jestem tak wściekła, że bez kija nie podchodź". Przy nim jestem zmarzluchem i gadułą. Bywa trochę szorstki, czasem specjalnie mnie wkurza i nie zawsze łapię jego poczucie humoru. Wyrośliśmy w różnych środowiskach. Ale czuję się przy nim jak prawdziwa księżniczka. Znowu chce mi się "starać". "Dla niego" zakładam obcasy, noszę rozpuszczone włosy, ba! nawet ciastka mu zrobiłam! Nie patrzę już na swoje odbicie w lustrze tak krytycznie (nawet doszłam do wniosku, że mogłabym zakładać bardziej dopasowane ciuchy). Czuję się pewnie. Czuję się bezpiecznie. Jestem, jaka jestem i on to akceptuje, ze wszystkimi moimi schizami i innymi dziwactwami. Kocham go.



pandora-puszka 2011-11-23 00:06:30 skomentuj (0)
Ars moriendi?

Pewien jegomość powiedział kiedyś, że pali, żeby mieć na co umrzeć. Żeby wiedzieć kiedy i móc optymalnie wykorzystać pozostały mu czas. Czy to nie jest jednak trochę zbyt egoistyczne podejście do sprawy?

Owszem, śmierć sama w sobie jest bardzo egoistyczna. I każdy wie, że kiedyś nadejdzie. Zresztą jest to chyba najbardziej osobiste przeżycie dla człowieka (cóż z tego, że ostatnie?) i każdy powinien mieć prawo samodzielnie decydować jak chce umrzeć. Acz warto byłoby jeszcze pomyśleć o najbliższych. W końcu są, a przynajmniej powinni być, z człowiekiem do ostatniej chwili.

Czy taka "planowana" śmierć nie jest dla nich bardziej bolesna?

Wielu ludzi boi się starości. Ja w każdym razie tak i wiem, że łatwiej byłoby mi się z tym oswoić z partnerem u boku niż w grobie. Wiem, że zapewne nie zmarlibyśmy razem i dla tej drugiej osoby niezależnie o daty (?) śmierci byłaby to tragedia, ale jednak razem łatwiej iść przez życie.

Nie namawiam nikogo do rzucania palenia. Ba, sama się zastanawiam, czy nie zacząć. To są nasze własne decyzje i dotyczą naszego własnego życia i nikt nie ma prawa zmuszać nas zmiany siebie. Swoją drugą połówkę będę wspierać w jego wyborach, nie zależnie czy wszystkie będę pochwalać czy nie (a gdyby nie, to mu to po prostu powiem).


Lepszego tematu na powrót na bloga chyba nie mogłam znaleźć...



pandora-puszka 2010-03-28 00:22:48 skomentuj (2)
Uśmiech dla Kota


:*

pandora-puszka 2010-03-15 22:15:14 skomentuj (1)
Odkurzamy
Trochę czasu mineło i sporo się zmienił. Studiuję na dwuch kierunkach: pedagogika na SGGW (jeszcze tylko 1,5 roku...) i Kulturoznawstwo Europy Środkowo - Wschodniej na UW. Drugi kierunem polecam z całego serca :) W planach jeszcze podyplomowe na SGGW.

Z psicą od roku trenujemy agility i w tym sezonie zaczynamy startować w zawodach. Debiutujemy najprawdopodobniej w maju w Łodzi, potem napewno Puchar Ras w czerwcu w Kozienicach i jesienne zawody w Warszawie. Czy coś jeszcze, to się okaże.

Kurka, firefox nie sprawdza pisowni w okienku pisania notek... Sorry za wszystkie błędy, a pewnie będzie ich nie mało.

pandora-puszka 2009-03-01 22:52:48 skomentuj (1)
Takie tam
No tak, już 1.30. A miałam iść wcześniej spać...

Chciała napisać coś, bo ja wiem podniosłego? poważnego? dorosłego? Tylko, że wena uciekła, zaszyła się w jakims kącie i za nic nie chce wyjść. Może jurto się pojawi? Pożyjemy zobaczymy

Zauwżyliście, że wiekszość ludzi lubi rozwiązywac rózne testy i teściki na temat osobowości? Cóż, ja się w każdym razie do tej grupy zaliczam. A test z bloga KoRy'ego.
Quiz Result Provided By: theOtaku.com.

What Death Note Character Are You?


Hosted by theOtaku.com: Anime. Done right.


pandora-puszka 2007-12-30 02:26:41 skomentuj (2)
Taram tam tam, czyli jak zwykle brak weny tytułotwórczej
Tia... Trochę kurzu się tu zebrało...
Ten rok jestem na SGGW, ale poprawiam maturkę z angola i w przyszłym zawitam na UW. Albo pojadę do Anglii. Się zobaczy.
Kundlowate ma się dobrze. Niestety nie zaczęłyśmy agility. Może w przyszłym roku? W sumie wszystko zależy od tego, czy znajdę sobie jakąś prace, czy nie.


pandora-puszka 2007-12-08 22:03:07 skomentuj (4)
matura, matura i po maturze
W piątek było odebranie wyników. Nie poszło mi najgorzej, aczkolwiek mogło być lepiej... Historie zawaliła. W sobotę załatwiłam rekrutacje i wysłałam w końcu podanie do Anglii. A teraz trzeba czekać do 14 :/
W sobotę mam urodzinki i w związku z tym jadę (może jeszcze kogoś wyciągnę) na Paluch, pomóc wolontariuszom wyprowadzać psiaki.
W niedziele będę się snuła do wystawie dla psów na Gwardii. Tzn. będę przy terrierach i charta. Napewno przy szkotach

pandora-puszka 2007-07-03 10:37:43 skomentuj (0)
Znów za rok matura =='
Matura - Czerwone Gitary

Hej, za rok matura,
[O, dużo czasu jeszcze do końca!]
Za pół roku.
Już niedługo, coraz bliżej,
Za pół roku.

Minęła studniówka
[Zabieram się do pracy.]
Z wielkim hukiem.
Czas ucieka i matura
Coraz bliżej.

Za miesiąc matura,
[Tak, zaczynam się już solidnie uczyć.]
Dwa tygodnie.
Już niedługo, coraz bliżej,
Dwa tygodnie.

Oj, za dzień matura,
[Ojejku! Co to będzie?!]
Za godzinę.
Już niedługo, coraz bliżej,
Już za chwilę!

- No, to trzymajcie kciuki, chłopcy!
- Dobra, dobra! Idź, trzymamy! Trzymamy, trzymamy.
- Idź! Powodzenia!
- Dziękuję.
- Złam sobie kark!
- Nie, no ... powodzenia, powodzenia! ...
- No, jak? Chyba zda, Ben, co?
- No ... ja uważam, że zda.
- Tak, zresztą matemy się ze mną uczył przez cały rok.
- A ze mną przez pół roku fizyki.
- Nie, no ... tym bardziej, że proste egzaminy są teraz ...
- W tym roku.
- No, nie będzie miał na pewno żadnych problemów.
- A co! Pewnie, że nie!
- Chociaż, wiecie, on ostatnio tak troszeczkę się oglądał za
dziewczynami
- No, dobrze, ale profesora ma znajomego, no ...
- A nie! No, to zda! Zda, tak, zda!
- I jego piosenkę lubi profesor - "Taką jak Ty" ...
- Cicho, cicho! Idzie! Idzie! No, Niuniek, jak tam było?
Jak ci poszło? Jak tam? No, co?! Jak tam?
No, powiedz tu! Ojejku, gadaj no!
- Ach ...]

Znów za rok matura,
Za rok cały.
Już niedługo, coraz bliżej, [ale]
Za rok cały.
Już niedługo, coraz bliżej, [lecz]
Za rok cały.

pandora-puszka 2007-04-29 17:01:38 skomentuj (1)
Aria
Gdyby kogoś interesowało moje kochane psisko zapraszam tu

pandora-puszka 2007-02-11 00:12:09 skomentuj (0)

|ZWIERZAKI|
Paluch oficjalna
Zaginione Znalezione
Azyl pod Psim Aniołem
dogomania
schronisko na paluchu str wolontariuszy

|ŚMIESZNE|
Majweski Show - Rydzyk

|KOMIKSY|
Guns'n'Comics O dwóch taki, co ukradły Slasha...
Jakub i Becia
GOTH (or not?)
Losux
Młody Demonolog
Kokoart
Bundz


blog.pl

| szkółka |
Hofmanowa - oficjalna
Humanhoffik blog klasowy

| Różne |
Cephei
grono

| Manga&Anime |
Alichno
wydawnictwo Egmont
wydawnictwo Waneko
Anipike
wydawnictwo JPF
Anime Wallpapers

| BLOGI |
pewien Kot KoRy ;)
Sandruś